30 kwi 2010

Rozmowa 35

Ona (patrząc na leżące na stole tabliczki czekolady): Nie mogłeś wziąć jednej, tylko od razu kila wyciągasz?
On (z lekkim niezrozumieniem w oczach): Ej, o co Ci chodzi? Dopiero je kupiłem
Ona: No co Ty? Ja też kupiłam, są w puszce na słodycze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz