30 kwi 2009

Rozmowa 15

Ona i On wchodzą do mieszkania. Od progu witają ich sympatyczne mordki zwierzaków, które harcują, wyskakują za próg, wracają i tak ciągle. On ma na ramieniu wielką kamerę, Ona wchodzi pierwsza, żeby zrobić miejsce na ten sprzęcior.

Ona: No chodź, chodź, miejsce Ci zrobiłam
On (do zwierzaków): Dzieci! idziemy do domu
Ona (patrząc na gromadkę): O! jesteś z kamerą wśród zwierząt!

11 kwi 2009

Rozmowa 14

Wielka Sobota wieczorem. Ona i On spacerują ze zwierzakami po osiedlu.

Ona: Która godzina?
On: 20:30, a co?
Ona: Pilnuję czasu, bo na 21:30 idę do kościoła.
On: Co? Znowu? Od trzech dni chodzisz do tego kościoła
Ona: Nooo, taka specyfika Wielkiej Nocy...
On: Jeszcze pomyślę, że tam Ci się jakiś ksiądz podoba
Ona: ?!

9 kwi 2009

Rozmowa 13

Ona składa rubrykę do pewnej gazety, On pomaga jej w tłumaczeniu z inglisza. W rubryce prezentowane są niebezpieczne produkty dla dzieci.

On: Co za matka pozwala, żeby jej się dziecko w kapturze udusiło?!
Ona: Skąd wiesz, że matka, może ojciec.
On: No fakt...
Ona: A Ty od razu, że matka.