Niniejsza rozmowa odbyła się za pomocą popularnego komunikatora internetowego. Ona była w pracy, On w domu i próbował coś zjeść przed swoją pracą. Ona zostawiła mu kotleta mielonego rozmrożonego i powiedziała, żeby On tylko obrał i ugotował ziemniaki. No i zjadł.
On: Czy ziemniaki się soli?
Ona: Się soli.
On: Demed. Wiedziałem, że coś będzie nie tak...
Ona: Tylko nie pytaj mnie ile, ja solę na oko.
(chwilę później)
On: A co do tych ziemniaków?
Ona: W lodówce masz kotleta mielonego. Odgrzej sobie.
On: Na patelni czy w mikrofali.
Ona: Obojętnie. Choć na patelni będzie lepszy.
On: A na czym się to smaży, na maśle jakimś?
Ona: Lepiej na oleju, jest w lodówce, tylko nie pytaj ile...
On: Wiem, na oko.
Ona: Dokładnie. Może być łyżka, tylko po co brudzić łyżkę?
18 lut 2009
9 lut 2009
Rozmowa 9
Ona zbiera się do szybkiego wyjścia z domu. On gra w jedną ze swych strzelanek w słuchawkach na uszach.
Ona: Nie biorę kluczy.
On: (kiwa głową)
Ona: Nie biorę kluczy, więc będę dzwonić, to mi otwórz.
On: (kiwa głową i się szczerzy)
Ona: Nie biorę kluczy, będę dzwonić, otworzysz mi, więc zdejmij te słuchawki, bo nie usłyszysz.
On: (kiwa głową i szczerzy się jeszcze bardziej)
Ona: Nie biorę kluczy, będę dzwonić, otworzysz mi, zdejmij słuchawki, przestać się głupkowato uśmiechać. Powtórz!
On: (zdejmując słuchawki) Nie bierzesz kluczy, będziesz dzwonić, mam Ci otworzyć, zdjąłem słuchawki, powtórz
Ona: (wychodzi)
Ona: Nie biorę kluczy.
On: (kiwa głową)
Ona: Nie biorę kluczy, więc będę dzwonić, to mi otwórz.
On: (kiwa głową i się szczerzy)
Ona: Nie biorę kluczy, będę dzwonić, otworzysz mi, więc zdejmij te słuchawki, bo nie usłyszysz.
On: (kiwa głową i szczerzy się jeszcze bardziej)
Ona: Nie biorę kluczy, będę dzwonić, otworzysz mi, zdejmij słuchawki, przestać się głupkowato uśmiechać. Powtórz!
On: (zdejmując słuchawki) Nie bierzesz kluczy, będziesz dzwonić, mam Ci otworzyć, zdjąłem słuchawki, powtórz
Ona: (wychodzi)
8 lut 2009
Rozmowa 8
Siedzą w pizzerii i czekają na swoją niedzielną obiadokolację. On ogląda na PDA mangę, ona patrzy wyczekująco.
On: (wyjmując z uszu słuchawki i wyłączając film) Tak, wiem, mam nie oglądać tylko z Tobą rozmawiać.
Ona: No właśnie, bo już dawno nic na żubrowym blogu nie zapisałam. Jeszcze ktoś pomyśli, że nie gadamy ze sobą.
On: O, proszę i masz temat na notkę!
On: (wyjmując z uszu słuchawki i wyłączając film) Tak, wiem, mam nie oglądać tylko z Tobą rozmawiać.
Ona: No właśnie, bo już dawno nic na żubrowym blogu nie zapisałam. Jeszcze ktoś pomyśli, że nie gadamy ze sobą.
On: O, proszę i masz temat na notkę!
Subskrybuj:
Posty (Atom)