6 sty 2010

Rozmowa 31

Poranna, wspólna podróż samochodem do pracy (rzadkość w zasadzie).

Ona: Żubrze, po co Ci ten Endrju na odcinku dom-praca?
On: Żebym wiedział, o której dojadę.
Ona: I o której(?)
On: No powiedziałem, o której
Ona (trochę zirytowana): O której(?)
On (trochę zirytowany): Czy Ty mnie słuchasz? Przecież mówię, że po to, żebym wiedział, o której będę
Ona: Czy Ty mnie słuchasz? Pytam: i o której dojedziesz.
On: Eee, myślałem, że usłyszałaś coś-tam i dodajesz "i o której", a przecież mi głównie chodziło, o to, o której będę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz