11 maj 2009

Rozmowa 16

Ona zanosi się nagłym kaszlem.

On: Co Ci?
Ona: A nie wiem, tak jakoś.
On: Tylko nie mów, że to przez moją fajeczkę. Siedzisz daleko, koło mnie są otwarte okna, mam ładnie pachnący tytoń. Nie przeginaj!
Ona:?!?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz