11 kwi 2009

Rozmowa 14

Wielka Sobota wieczorem. Ona i On spacerują ze zwierzakami po osiedlu.

Ona: Która godzina?
On: 20:30, a co?
Ona: Pilnuję czasu, bo na 21:30 idę do kościoła.
On: Co? Znowu? Od trzech dni chodzisz do tego kościoła
Ona: Nooo, taka specyfika Wielkiej Nocy...
On: Jeszcze pomyślę, że tam Ci się jakiś ksiądz podoba
Ona: ?!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz