Wakacje. Kraj Buta. Jazda autostradą. Na zjazdach nawigacja ma takie opóźnienie, że bezpieczniej jednak patrzeć na znaki, żeby skręcić na właściwy pas i zjazd.
On: Cisza na pokładzie! Wszyscy patrzą i mówią mi jak mam jechać.
(cisza i skupienie)
Ona: Dobra, trzymaj się prawej strony, na Viareggio
On: Prawa strona, ok.
Ona: No i teraz znowu prawa, zakręcamy i jesteśmy na właściwej drodze.
On: O! widzę "Buon viaggio" - to nasz kierunek
Ona: ??????? (po chwili) Ale wiesz, że to znaczy "Szczęśliwej podróży"
On: (po chwili) No wiem, tak żartowałem tylko.
Jaaaasneeeee
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz