Żubry niebawem wylatują na wakacje.
Ale żeby nie było mają ciężki tydzień i takie (mniej więcej) smsy ze sobą wymieniają.
Ona: AAAA co za durny dzień! Jutrzejszy zapowiada się nielepiej :(
On: A co się takiego dzieje? Biedny Żubr - żałuję, żałuję.
Ona: [pokrótce opisuje historię, której opublikować raczej nie może, w każdym razie sprowadza się to do problemów pracowych]
On: Nie denerwuj się Żuberku, znaczy trochę możesz, ale nie bardzo :) Szkoda zdrowia.
2 godz. później
On: I teraz ja dostałem zjebkę w pracy
Ona: Jakiś szewski dzień :/ ale w sobotę będzie lepiej, bo ode mnie zjebki lubisz, nie?
On: Ooo to już wiem, że będą zjebki w sobotę? Super!
Ona: Eee ja nic nie planuję, ale przy podróżach jakoś tak samo wychodzi :)
On: Aaaa prawda : Nasze słynne Reisefieber :) Uwielbiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz